Katar czy alergia? Trudno powiedzieć!

allergy-18656_1280Kiedy nadchodzi wiosna, wiele osób boryka się z problemem kataru siennego. Osoby, które wiedzą, że są uczulone, potrafią już bez trudu rozpoznać alergię. Co jednak z tymi, u których alergia pojawia się po raz pierwszy? Jak nie pomylić kataru siennego ze zwykłą reakcją alergiczną? Wystarczy pamiętać o kilu cechach charakterystycznych.

Objawy

Typowe objawy kataru to kichanie, łzawienie oczu, katar, suchy kaszel. Dokładnie takie same objawy mogą towarzyszyć nam wtedy, kiedy dopadnie nas sezonowa alergia – ta związana z uczuleniem na pyłki roślin. Wiele osób nie jest nawet świadomych tego, że są uczulone. Dolegliwości mijają po około dwóch, czasem trzech tygodniach – wtedy, kiedy rośliny uczulające po prostu przestają pylić. Wydaje im się więc, że było to przeziębienie, które z jakiegoś powodu trwało po prostu nieco dłużej niż zwykle.

Objawy kataru siennego

Objawy kataru alergicznego pojawią się wtedy, kiedy do naszego organizmu dostaną się określone rodzaje pyłków roślinnych. Wdychamy je razem z powietrzem. Osiadają one na błonie śluzowej nosa. U większości z nas nie wywołują żadnej reakcji. U alergików układ odpornościowy potraktuje pyłki tak, jakby były to groźne dla niego bakterie lub wirusy. W efekcie pojawi się odpowiedź organizmu, która objawi się właśnie katarem, kichaniem, złym samopoczuciem.

Jak odróżnić?

Katar, który ma podłoże wirusowe, rozwija się stopniowo. Zaczynamy czuć się źle, pojawia się charakterystyczne swędzenie w nosie. Dopiero po jakimś czasie pojawia się wydzielina z nosa, zatkany nos. Często dochodzi do tego ból gardła oraz podwyższona temperatura, która u niektórych osób może dochodzić nawet do trzydziestu ośmiu stopni. W przypadku kataru alergicznego początek jest nagły: nic nam nie jest, a za chwilę dosłownie wylewa się nam z nosa. Katar jak nagle się pojawił, tak też nagle może zniknąć. Wystarczy, że z naszego otoczenia zniknął alergen, który go wywołał, aby reakcja organizmu ustąpiła. Katar tego rodzaju pojawia się co roku o tej samej porze – wtedy, kiedy pylą dale gatunki roślin. Do tego jest bardzo rzadki, wodnisty, w odróżnieniu od kataru wirusowego, który często jest gęsty, wręcz ropny. Kichanie również ma w tym wypadku bardzo charakterystyczny przebieg – jest napadowe. Kichamy seriami. Do tego nieraz dochodzi zapalenie spojówek – oczy są czerwone, zapuchnięte, łzawią, pieką i naprawdę bolą. Nieraz konieczna okazuje się być wizyta u okulisty.

Jak sobie pomóc

Osoba, która podejrzewa u siebie alergię, powinna skontaktować się z lekarzem alergologiem. Zanim jednak się do niego udamy warto sięgnąć po leki antyhistaminowe. Pomogą one doraźnie nieco złagodzić objawy, które wielu osobom poważnie utrudniają normalne funkcjonowanie. Takie środki mogą mieć postać tabletek, sprayu do nosa, syropu, a nawet kropli do oczy. Zawarte w nich substancje blokują wytwarzanie histaminy, czyli tej substancji, która jest odporna za powstanie reakcji alergicznej. Trzeba jednak pamiętać, że leki tego rodzaju nie rozwiążą problemu. Są tylko chwilową i doraźną pomocą, która pomaga nam przetrwać najbardziej trudny okres.