Dziecko a sport we współczesnym świecie

W zdrowym ciele zdrowy duch – to stwierdzenie, które choć znamy od dawna, wciąż pozostaje aktualne. Dla większości osób jest to najważniejsza życiowa wartość, bez której niesamowicie ciężko jest osiągnąć pozostałe. W byciu zdrowym ważna jest nie tylko odpowiednia dieta, bogata w poszczególne składniki odżywcze, ale przede wszystkim aktywność fizyczna. Bardzo ważnym jest, by o sporcie pamiętały dzieci. Niestety coraz częściej spotykana jest sytuacja, kiedy to młode pociechy zwalniane są przy udziale swoich rodziców ze szkolnych zajęć wychowania fizycznego, pod pretekstem chorób czy uczuleń. Pomimo wielu kampanii prowadzonych nie tylko przez szkoły, ale i władze państwowe, które do reklam, czy przykładowych lekcji ze znanymi i utytułowanymi sportowcami, proceder ten jest wciąż wyraźnie widoczny na tle lat poprzednich.

Niegdyś ulubionym przedmiotem wykładanym w szkole były zajęcia wychowania fizycznego. Były one uwielbiane przez uczniów, między innymi dlatego, że nie trzeba było na nie odrabiać zadań domowych, ani się uczyć. Wystarczyło sportowe obuwie, wygodna koszulka i spodenki na zmianę i śmiało można było się oddać gimnastyce, czy różnym grom zespołowym. Obecnie jednak dzieciom udaje się przysłowiowo wykręcać od tych obowiązkowych lekcji. Sytuacja nie była by tak poważna gdyby nie drastycznie rosnąca liczba dzieci zagrożonych lub już borykających się z nadwagą, a nawet otyłością, które to są bardzo niebezpieczne dla młodego jeszcze i nieukształtowanego organizmu.

Jeżeli mamy dziecko, którego podobna sytuacja dotyczy, koniecznie podejmujmy odpowiednie kroki, by jak najszybciej zaradzić zbliżającym się konsekwencjom.

W dzisiejszych czasach nie tylko w gronie dorosłych, ale także i dzieci dominuje tryb siedzący. Siedzą one podczas lekcji w szkolnej ławce, w autobusie, w czasie podróży do domu, później przed ekranem komputera, czy telewizora, przy tym objadając się czekoladą czy chipsami. I jak w takiej sytuacji zachować dobrą formę? Konieczne jest uprawianie sportu. Nie musi być to absolutnie żadna jego wyczynowa forma, szczególnie jeżeli nasze dziecko ma znacznie różniące się od niego upodobania. Spośród ogromnej ilości dyscyplin znalezienie tej najodpowiedniejszej nie powinno być wydarzeniem graniczącym z cudem. Ważne jest by odpowiednio zmotywować i nastawić do tego naszą pociechę. Jeżeli nie może ona realizować swoich upodobań podczas zajęć wychowania fizycznego w szkole, można zapisać ją na zajęcia pozalekcyjne, gdzie liczba możliwych opcji jest ogromna.